Kanał na Youtube Fanpage na Facebook


06-29-2016

Dla ciekawych

Marcińskie specjały

Za nami Dzień Świętego Marcina (11 listopada), a zatem czas pieczenia gęsi, świeżych bułek, precli i rogali z makiem. W Polsce, jak i w innych krajach europejskich to dzień zabijania i pieczenia gęsi, a także radosnego ucztowania.  W czasach pogańskich podczas jesiennego święta składano bogom ofiary z wołów lub w zastępstwie – z ciasta zwijanego w wole rogi. Później, z pojawieniem się kościelnego święta kształt ciasta interpretowano jako nawiązanie do podkowy, którą miał zgubić koń świętego.

A skąd te gęsi?

Święty Marcin był kapadockim rycerzem żyjącym w IV wieku, znanym z miłosiernych uczynków. Ok. roku 371 został wybrany biskupem Tours jednak kochając proste życie nie bardzo chciał przyjąć ten urząd i postanowił zbiec przed posłańcami. Uciekając ukrył się w komórce z drobiem, niestety gęsi swoim gęganiem zdradziły jego kryjówkę. Odtąd gęś świętomarcińśka stała się nieodłącznym atrybutem jego święta.

Współcześnie najbardziej popularne są słodkie rogale z makiem pochodzące z Poznania. Rogale powinny być zrobione z ciasta półfrancuskiego, z nadzieniem z białego maku, wanilii, mielonych daktyli lub fig, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej.

Ponieważ 11 listopada to dla nas przede wszystkim Narodowe Święto Niepodległości, świętujmy ten dzień radośnie, zajadając się pyszną gęsiną i makowymi rogalami.






Lunch Service, ul. 11 Listopada 28b, 05-816 Michałowice / Warszawa, NIP: 822-10-06-608, tel. 22 578 08 80, E-mail: catering@lunchservice.com.pl

© Lunch Service 2016

Design & Software